80 MIEJSC
W 80 niezwykłych miejsc dookoła Świata!
Australia, Park Nardowy Uluru - Ayers Rock
Nazwa: Park Nardowy Uluru - Ayers Rock mapa
Państwo: Australia kod kraju: AUS 
Miejsce: obszar południowo-zachodniej części Terytorium Północnego
Położenie: w centralnej części Australii
Przeznaczenie: miejsce kultu Aborygenów
Współrzędne: S25 20 40.17 E131 02 03.40
Czas powstania: prekambr, między 4,6 mld lat do 542 mln lat temu
Odkrycie: w 1872 r. przez Williama Gossea
Argument:
1. Poczuć czerwone Serce Australii.
2. Jeden z największych na świecie odsłoniętych monolitów.
Obiekt został wpisany w 1987 roku na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury i Natury UNESCO
źródło zdjęcia: ©iStockphoto.com/Yoav Peled
Dziennik Klimat

Nie wiesz co wpisać?
Dodaj scenariusz do tego miejsca czyli...
...Twoje oczekiwania, pomysły i wiedza. Planowanie tak wielkiej wyprawy to spore wyzwanie, ale zarazem najbardziej ekscytujące. Ponieważ interaktywny przekaz podróży kieruję również do Ciebie, więc czym ta podróż byłaby bez Twojego udziału? Będzie to pierwsza taka podróż do której scenariusz piszą sami Internauci!
Wasze komentarze
Dewiza:
Hymn: Advance Australia Fair (Naprzód Piękna Australio) posłuchaj
Waluta: AUD - dolar australijski, 1 dolar = 100 centów banknoty
Czy wiesz że:
- William Gossa, odkrywca tego kamiennego giganta, gdy pokazał się on jego oczom, tak oto napisał o tym w swoim dzienniku: „Jest ona najpiękniejszym zjawiskiem przyrody, jakie kiedykolwiek w życiu widziałem".
- Uluru to ogromna góra wyrastająca na pustyni, swoim kształtem przypominająca duży owal. Jej intensywnie czerwony kolor w promieniach zachodzącego słońca, nadał jej nazwę „czerwonym Sercem Australii".
- Ten niezwykły czerwony monolit ma 2,6 km długości, 1,6 km szerokości w najszerszym miejscu oraz jego wysokość wynosi 335-350 m.
- Swój charakterystyczny czerwony kolor Uluru zawdzięcza obecności tlenku żelaza oraz innym minerałom w gruboziarnistym prekambryjskim piaskowcu, z którego jest zbudowana. Odcienie zmieniają się w zależności od padającego światła.
- Ale może zacznijmy od nazwy. Uluru w języku Aborygenów znaczy „miejsce spotkań". Jak wykazały badania, rdzenni mieszkańcy Australii Aborygeni zamieszkiwali te tereny już 10 tysięcy lat temu, przez okres który, czerwony monolit pełnił funkcję świętej góry.
- Aborygeni wierzą, że jest to miejsce spotkań przodków, którzy w wędrówce do Epoki Snów, stworzyli otaczający świat i wszystkie żywe istoty. Dlatego góra dla Aborygenów była i jest ich miejscem kultu.
- Nazwę Ayers Rock nadał górze jej europejski odkrywca na cześć premiera brytyjskiej kolonii Australii Południowej. Wspierał on jego wyprawy odkrywcze. W 1985 rząd Australii oddał prawo własności Uluru miejscowym Aborygenom na 99-letnię dzierżawę. Tradycyjną, aborygeńską nazwą jest "Uluru" i od tego czasu jest to oficjalna nazwa tej skały, choć wiele osób nadal nazywa ją Ayers Rock.
- Ponadto w miejscu tym utworzono park narodowy (ang. Uluru - Kata Tjuta National Park) o powierzchni 1325 km².
- U podnóża góry w jaskiniach odkryto religijne malowidła naskalne, w których zapisana jest opowieść o powstawaniu tej świętej góry oraz inne sceny wydające się być oderwane od całości.
- Według jednej z legend została ona stworzona w okresie Tjukurpa, czyli ahistorycznych czasach szczęśliwości. Inna legenda mówi, że Uluru została zbudowana przez dwóch chłopców, którzy w mitycznych czasach bawili się gliną.
- Trzeba pamiętać, iż zakazane jest fotografowanie niektórych fragmentów skały i należy to respektować.
- Dla Aborygenów Uluru jest świętym miejscem i woleliby oni aby turyści nie wchodzili na górę. Nie istnieje oficjalny zakaz, ale przebywający pod górą Aborygeni często starają się przekonywać turystów aby ci respektowali ich zwyczaj. Również ze względów bezpieczeństwa, ponieważ podczas dwugodzinnej wspinaczki jest się wystawionym na palące słońce, dlatego Aborygeni, strażnicy parku, nakłaniają śmiałków, by podziwiali Uluru tylko z dołu.
- Uluru budzi zainteresowanie ludzi na całym świecie.
Sponsorzy - Osoby prywatne
Ayers Rock, święta góra Aborygenów - obiekt moich marzeń od lat dzieciństwa. Jako dziesięcioletni chłopczyk, ujrzałem jej majestatyczne czerwone oblicze w pewnej książce. A że byłem dociekliwy i już wtedy zafascynowany geografią, dowiedziałem się co to za miejsce. Zapragnąłem zobaczyć jak ta królową Antypodów wygląda w rzeczywistości. Zachwyciła mnie swoją wielkością, kolorem, położeniem, niezwykłością. Nie ma takiej drugiej góry na świecie. Już wtedy postanowiłem, że kiedyś na pewno tam się pojawię, w samym centrum kontynentu australijskiego. Wierzę, że to marzenie stanie się kiedyś rzeczywistością.