|
|
Bezpieczeństwo...czyli wrócić w jednym kawałku.
Podróże w odległe krainy wiążą z mniejszym bądź większym ryzykiem. Świat pełen jest pięknych rzeczy, ale w rozkoszowaniu się atrakcjami turystycznymi nie mogę zapomnieć, że po powrocie chciałbym Wam o tym opowiedzieć. Muszę dbać o swoje zdrowie i bezpieczeństwo. Nie chciałbym zapaść na nieznaną chorobę, tak samo jak nie chciałbym zostać okradziony czy poturbowany. Sam klimat i warunki geograficzne dla podróżnika to czasami duża zagadka. Liczę, że będziecie najlepszym pod słońcem „systemem wczesnego ostrzegania". W książkach piszą...
Checesz wize do USA?? Prosze bardzo, ale musisz być młodą blondynką z pięknym uśmiechem.
Stany Zjednoczone / brak
Zawsze myślałem, że to właśnie w tym państwie jest największa równość, wolność... że nie ma tam dyskryminacji i w ogóle jest różowo... bajecznie i pachnąco. Moje poglądy na temat USA obaliła jednak ostatnia sytuacja, kiedy to starałem się o wizę wraz z moją siostrą (chodziło nam o wyjazd czysto turystyczny na około 2 tygodnie). Finał był taki, że ja wizy nie dostałem, natomiast moja siostra- tak, owszem....na 10 LAT!!! A mówią, że to kobiety są dyskryminowane.
Polski makowczyk a Urugwaj.
brak / Państwo: Urugwaj
Jeśli okres Bożego Narodzenia chcesz spędzić w pięknym Urugwaju, zapomnij o posmakowaniu dobrego, polskiego, poczciwego makowczyka! Obowiązuje tam bowiem bezwzględny zakaz wwożenia wszelkiego rodzaju nasion roślin oraz substancji psychoaktywnych. Makowczyk podpada pod obie kategorie. Polski ambasador, musiał wysłać pisma o łącznej wadze 0,75 kg (tyle ważył papier) żeby uzyskać zgodę na wwiezienie pól kg maku, (w Urugwaju maku nie kupisz, zapomnij). Dodatkowo nie wwieziesz tam również żadnych owoców, konserw, wędlin.. pierożków, mleka.... niczego co tak naprawdę nadaje się do zjedzenia:( I jak tam czuć się jak w domu??