Kulinarnie...czyli czym mnie nakarmią.
Nie chcę jak Puchatek poprzestać na miodku. Poznać lokalne przysmaki to nie lada atrakcja. Jak już Wam pisałem potrafiłem znaleźć kulinarny klucz do serc Skandynawek, więc z chęcią poznam co posmakowałoby lokalnym pięknościom. Pamiętajcie, że nie jestem milionerem, więc zasada niedrogo i smacznie niech także Wam przyświeca. Gdzie mam więc szukać najlepszych zapachów i łakomych kąsków? Czytałem, że...