Ładne kobiety...czyli ładna przygoda.
Najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny...nie wątpię Panie Rosiewicz. Któż zaprzeczy. Ja na pewno nie, ale „tego kwiatu to pół światu" jak mawiali nasi dziadkowie. I za tym kwiatem obejrzeć się nie zaszkodzi. Gdzie piękna kobieta tam i piękna przygoda być może...:) No panowie proszę mi szybko mówić, gdzie spotkaliście najpiękniejszą kobietę... Oczywiście zaraz po waszych żonach, dziewczynach i partnerkach. Wiadomo :). Kolega mi pokazywał zdjęcia...